FANDOM


Wielki Wyścig
[[Plik:Race|200px]]
Jabłuszko opowiada porywającą historię, która ku zdumieniu innych okazuje się być prawdziwa.
Sezon 4
Odcinek 7
Seria # 59
Data Wydania 25 Października, 2015
Poprzedni Odcinek Wielka Opowiadaczka Bajek
Następny Odcinek Test Najlepszego Smaku
Wielki Wyścig to siódmy odcinek sezonu czwartego.

StreszczenieEdytuj

Nie zdając sobie sprawy, że historie mówione na biwaku są "dziwnej treści", Jabłuszko opowiada historię o emocjonującym wyścigu w którym brała udział znanym jako Wielki Owocowy Wyścig, która okazuje się być prawdziwą historią.

OpisEdytuj

[...]

CytatyEdytuj

  • Słodka: Jej, Jabłuszko! Pokonałaś czarne charaktery!
  • Truskawka: Cóż za obrzydliwi oszuści.
  • Malinka: Nieprawdopodobne, to znaczy niezwykłe, to znaczy to było całkiem ohydne! Mam nadzieję, że więcej ich nie widziałaś.
  • Jabłuszko: Cóż... niezupełnie.
  • Słodka: Proszę Jabłuszko. Napij się gorącej czekolady.
  • Jabłuszko: Mmmm! Niebo w gębie!
  • Cytrynka: Powiedz co było dalej.
  • Truskawka: Wygrałaś wyścig?
  • Cytrynka: Właśnie. Co miało oznaczać "niezupełnie"?
  • Cierpka: Ech... to znaczy, że będzie jeszcze więcej?
  • Jabłuszko: O tak!
  • Jagódka: Czy Hultajka i McSmark wrócili?
  • Jabłuszko: Oczywiście. Bo ich niecne uczynki podczas wyścigu były dopiero początkiem ich... niecności.

-----


  • Ilsa: Och, na bawarskie przykrótkie szorty.
  • Elsa: Kim jesteś?
  • Jabłuszko: Jestem Jabłuszko, a to mój żółw Podwieczorek. Bierzemy udział w Wielkim Owocowym Wyścigu.
  • Ilsa (kłania się z gracją): Jestem Ilsa, a to moja siostra bliźniaczka Elsa.
  • (Elsa również się kłania)
  • Ilsa i Elsa: Czy jodłujesz?
  • Jabłuszko: Co takiego?
  • Elsa: Jodłujesz. O tak.
  • (Dziewczyny tak bardzo fałszują przy jodłowaniu, że Podwieczorek schował się w skorupie)
  • Elsa: Chwila! Umówiłyśmy się, że jodłujemy w tonacji B-moll!
  • Ilsa: Ach, ty tak mówisz! Miało być C-moll!
  • Elsa: B-moll!
  • Ilsa: C!
  • Elsa (krzyczy): B-moll!
  • Ilsa (krzyczy): C!
  • Jabłuszko: Przepraszam. A może ta tonacja będzie odpowiednia? (Jabłuszko wyciąga harmonijkę i wydaje dźwięk)
  • Ilsa: Chwała strudlowi. To jest to! Dis!
  • Elsa: Och ja. Chyba masz rację.
  • Ilsa: A więc, spróbujemy? I raz, i dwa...
  • (Dziewczyny znów jodłują, ale tym razem perfekcyjnie i rytmicznie, że Podwieczorek wyszedł ze swojej skorupy)
  • Elsa: Na niebiosa! Hura! Udało nam się!
  • (Bliźniaczki chwytają się za ręce i tańczą radośnie w kółko. W międzyczasie Jabłuszko wyciąga lornetkę i dostrzega pole balonowe)
  • Jabłuszko: Jest i pole balonowe!
  • Ilsa: Lepiej się pospiesz. Jesteś na prowadzeniu i chyba chcesz je utrzymać, prawda?
  • Jabłuszko: Cóż, ten tunel okazał się być sporym skrótem. Więc chyba lepiej będzie jak zaczekam, aż pojawią się inni zawodnicy. Tak będzie fair.
  • Elsa: Och na kiszoną kapustę. Nikt nie zauważy. Mogłabyś zyskać dużą przewagę.
  • Jabłuszko: Zawody są fajne tylko wtedy gdy są uczciwe. Chodź Podwieczorku, zaczekamy na polu balonowym.
  • Ilsa: Powodzenia Jabłuszko. I pamiętaj gdziekolwiek jesteś...
  • Ilsa i Elsa: ...nie przestawaj jodłować!
  • Cierpka: Zawody są fajne tylko wtedy gdy są uczciwe?
  • Jabłuszko: Tak powiedziałam. I wyobraźcie sobie moje zdumienie gdy zobaczyłam Niecnotę znowu czyniącą szkodę.
  • Truskawka: Co zrobiła?
  • Słodka: Tak, co takiego?
  • Jabłuszko: Odplątywała balony po kolei, żeby nie mieć żadnej konkurencji!

-----


  • (Jabłuszko widzi Niecnotę odplątującą jej balon)
  • Jabłuszko: Hej! Przestań! Co robisz? To nie fair!
  • Niecnota: Fair, śmer! Mam to w nosie! Hahaha!

-----


  • Paprotka: Dzień dobry, cześć i czołem. Witam w tropikalnym raju Paprotki Liściastej. Jestem Paprotka Liściasta, ale możesz mi mówić Paprotka.
  • Jabłuszko: Cześć Paprotko. Jestem Jabłuszko, a to jest mój żółw Podwieczorek. Bierzemy udział w Wielkim Owocowym Wyścigu.
  • Paprotka: W takim razie zboczyłaś z trasy. Niedawno widziałam jakieś zamieszanie na niebie. Ktoś tam chyba nie grał uczciwie.
  • Jabłuszko: Tak, masz rację.
  • Paprotka: A może masz ochotę na banana w czekoladzie? Specjalność Paprotki Liściastej.
  • Jabłuszko: Nie, dziękuję. Właściwie chciałam się spytać czy mogłabym pożyczyć tą skórkę od banana.
  • Paprotka: Pewnie ale po co Ci ona?
  • (Podwieczorek wręcza Paprotce lornetkę)
  • Paprotka: Wygląda na to, że jakiś oszust jest sporo przed tobą.
  • Jabłuszko: A co ze skórką?
  • Paprotka: Bierz śmiało.
  • (Jabłuszko bierze skórkę od banana i zajeżdża na niej jak na sankach. W tym momencie pojawiają się McSmark i Hultajka, i kradną dwie łupiny kokosa)
  • Paprotka: Hej! Zaraz! To... to... kradzież!
  • McSmark: Kradzież, smadzież! Jedziemy za skórką.
  • (Nadjeżdża Niecnota i kradnie lody z ręki Paprotki)
  • Paprotka: Hej! To też kradzież!
  • Niecnota: Zgadza się! Zły przykład jest zaraźliwy! Hahaha!

-----


  • (Jabłuszko płynie żaglówką i nagle wyprzedają ją McSmark i Hultajka używający wiatraka na żaglu)
  • Jabłuszko: Hej! Znowu oszukujecie!
  • McSmark: A jak inaczej czarny charakter ma wygrać!
  • Hultajka: Wygrać? Wygrać! Chwileczkę! Może wygrać tylko jedno z nas!
  • McSmark: O co ci chodzi?
  • Hultajka: O to, że w tej łódce jest miejsce dla jednej osoby! I tym kimś będę ja!
  • McSmark: O nie! Ja jestem podlejszy od ciebie! Ja powinienem wygrać!

-----


  • (bliźniaczki, wraz z Paprotką i psem świętego Bernarda okazują się być obserwatorami sportowymi)
  • Elsa: Myśleliście, że będziemy tam siedzieć przez cały dzień i jodłować?
  • Ilsa: Bacznie się wam przyglądałyśmy.

CiekawostkiEdytuj

  • Po raz pierwszy w serialu pojawiają się źli goście - nie psotni jak Kalinka i Sasanka lub nieznośni jak Marlena Modalini - ale naprawdę wredni i podli bohaterowie, którzy są w stanie złośliwie powodować krzywdę fizyczną wobec innych.

GaleriaEdytuj

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki